14.02.2013

Sasquatch in FEMI






Wszechotaczający kicz serduszek w przeróżnych odcieniach czerwieni co roku dosłownie bił mnie po oczach podczas tego jakże amerykańskiego dnia jakim jest 14 luty. Bił, bo w tym roku wyjątkowo nie bije.
Nie miałabym nic przeciwko, gdyby ów wyjątek stał się regułą, gdyż tyczy się wyjazdu z popadającej w skrają komercję aglomeracji miejskiej (tak, mam na myśli całą stagnację handlową pomiędzy Bożym Narodzeniem a Wielkanocą, wobec której nie potrafię przejść obojętnie, ponieważ... Ponieważ zaśmieca moje miasto, ot co!). Lekiem na całe 'zło' być może okażą się piękne, polskie góry, szczególnie te mniejsze kurorty turystyczne, do których, z tego co zauważyłam, walentynkowy szał jeszcze nie dotarł. Podejrzewam, że gdyby nie odbiorniki radiowe czy telewizyjne oraz pojedyncze (serio pojedyncze!) straganiki rodem z bazarowego królestwa, nikt by się nie zorientował, że święty Walenty i jego podopieczni wymagają dziś adoracji.


Dobre, bo polskie!
I góry, i moja wymowna, idealna na dzisiejszy dzień czerwona bluza.     


Serduszek w górach nie było, więc je do nich przywiozłam.



                                                                                  ( bluza, czapka - FemiPleasure, kurtka - ROXY Bright Edition, spodnie - Levi's, buty - EMU )

19 komentarzy:

  1. bluza jest urocza!
    gdzie wypoczywasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajebista dupa jestes, szkoda, ze zaden chlopak nie obsypal cie kwiatami na walentynki, wtedy zmienilabys podejscie do 14 lutego

      Usuń
  2. I love it, can you take a look at my blog and maybe follow me? i follow back everyone.
    Kiss**
    http://fashion--gets-fierce.blogspot.pt/
    and here's my page on facebook (about fashion and more):
    https://www.facebook.com/fashiongetsfiercee
    Would mean a lot if you like it!! i can like your page back or follow you on instagram if you have.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak biało, jak pięknie, jak rózowo i czerowno! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zdjęcia ;) Co do walentynek podzielam twoje zdanie, najlepiej jest się odciąć od tego wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
  5. też mam bluzę z femipleasure! Jest rewelacyjna nosić i nosić! :) świetne zdjęcia i piękne widoki!

    OdpowiedzUsuń
  6. OMG! Super!!!


    Ps. U mnie na fanpage'u odbywa się właśnie konkurs! Do wygrania bony pieniężne na dowolną parę butów!
    Zapraszam

    xx

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, jakie piekne zdjecia, a jaka pogoda!!!!!! nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze:D
    pisz czesciej !! :):)
    P.S. trzy miesiace na silowni? i tak duzo wytrzymałas:D

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna bluza, a dałabym się 'pokroić' teraz za możliwość przebywania w tak cudownym miejscu, a nie trucie i wieczna sesja, która spać nie daje, patrząc na te zdjęcia dosłownie odrywam się od rzeczywistości, wspaniałe miejsce, jak ze snu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. te zdjęcia są piękne <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nasze góry są dobre na wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  11. jak pięknie *_* chyba mnie przekonałaś do gór !

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne widoki! Aż naszła mnie ochota na wypad w góry..

    OdpowiedzUsuń
  13. Góry najlepsze na świecie! Piękne zdjęcia, piękna bluza:)

    OdpowiedzUsuń
  14. cudne zdjecia :)
    aleksandra-fortuna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. omg love your photos I miss snow a lot! and the red jacket looks really good on you xo

    check out my new outfit post on blog! :)
    A
    xx
    http://epiquemoi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń