12.12.2012

Lucky You!


Zima, jakkolwiek jasna i biała by nie była, w moim mniemaniu ma prawie same ciemne strony. Prawie, gdyż wyjątek stanowi oczywiście okres świąteczny. Tak, tak, dokładnie, mam na myśli te wszystkie długotrwałe, żmudne, czasami wręcz męczące przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia.
Patrząc jednak z innej perspektywy - jakaż cudowna aura towarzyszy grudniowi!
Sugerując się witrynami sklepowymi przybranymi czerwono-złoto-zielonymi barwami można wnioskować, że Święta obchodzimy już w listopadzie i ciągną się one przez trzy następne miesiące... Ale czy przy tym wszystkim nie wpadacie w euforię słysząc pierwszy takt dobrze znanej 'Last Christmas' czy 'Jingle Bells Rock'? Ja wpadam, co więcej zaczynam śpiewać i wymachiwać wszystkimi częściami ciała, jakkolwiek by to komicznie nie brzmiało i nie wyglądało.  
Na dodatek ta plaga czerwieni. Wszędzie czerwień! 

*

Zwróćcie uwagę na dzisiejszą datę - 12.12.2012 r. Wedle chińskiej sztuki feng shui jest to dzień wyjątkowego powodzenia. W naszej kulturze liczba 12 ma również szczególne znaczenie. Mamy bowiem 12 znaków zodiaku, 12 miesięcy w roku, a odwołując się do Nowego Testamentu, było dwunastu apostołów Jezusa Chrystusa.

Następna taka data (01.01. 2101 r.) czeka nas dopiero za 89 lat! 

 

                                                                                              ( kożuch - OCHNIK, sweter - Wrangler, spodnie - ZARA, szalik - Jackpot )

9 komentarzy:

  1. wreszcie optymizm!

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku jak zimowo <3 super :) <3 strasznie mi się podoba ;)
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się :)
    I faktycznie, ten czas przed świętami jest najbardziej wyjątkowy i jak dla mnie mógłby trwać nawet od października tak jak dzieje się to za granicą ;)


    Obserwuję i zapraszam do mnie na rozdanie:
    www.szukamelia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękny zakątek, idealnie to wygląda, sceneria plus stylizacja to cudowna kombinacja, bardzo świąteczna

    OdpowiedzUsuń
  5. Pani ma genialną torbę ;) zima dla mnie to trudny czas, nie lubie świąt od listopada. Jednak zima po grudniu to już totalna masakra ;P strasznie się dłuży.

    OdpowiedzUsuń
  6. So lovely post :)
    Like it!



    Visit my blog when u have time and maybe we can follow each other.

    Many kisses!

    Nicole

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapnij kurtkę, bo zmarzniesz! :)

    OdpowiedzUsuń